Jee-woon Kim, część 3 – Filmografia 2005-2012

Tekst ukazał się także na łamach Kinomisji

Dobry, zły i zakręcony (2008)

Gatunki jak mężczyźni

To symptomatyczne, że kino kobiece dało początek dojrzałej twórczości Kima. Kolejne obrazy odsłoniły pełnię reżyserskiego kunsztu Koreańczyka. Znakomita realizacja
i wprowadzenie swoistych elementów do podejmowanych gatunków zjednały mu międzynarodową widownię. Przez następną dekadę z okładem reżyser będzie obserwował świat oczami mężczyzn, zawodowców w swoim fachu, profesjonalistów z zadrą w sercu. Mimo ewentualnych przeszkód i dylematów, jego bohaterowie są silni, gotowi do działania.

W tym okresie kręcił filmy tak różnorodne, jak stylowy film noir łączący dynamiczną akcję ze stoicyzmem i elegancją w duchu francuskiego mistrza kryminału, Jean-Pierre’a Melville’a; kameralne science-fiction podejmujące temat istoty człowieczeństwa; blockbuster w kostiumie przygodowego western, który kłania się Sergiowi Leone i puszcza oko do wyczynów Johna Woo i Jackiego Chana; oraz zimna i krwawa historia zemsty.

Twarzą jego kina zostały największe koreańskie gwiazdy: Byung-hun Lee, Kang-ho Song, Min-sik Choi, Woo-sung Jung. Zaś Hollywood zaczęło myśleć o przeszczepieniu talentu reżysera na własny grunt.

Czytaj dalej

Opublikowano Film, Korea atakuje!, Ludzie kina | Otagowano , | Dodaj komentarz

Kwon-taek Im – koreański klasyk

Kwon-taek Im jest legendą rodzimej kinematografii. Na przestrzeni 52-letniej kariery nakręcił ponad 100 filmów, z czego 50 już w pierwszej dekadzie twórczości. Zyskał przydomek „ojciec koreańskiego kina”, jako że w swoich dziełach podejmował tematy związane z życiem, historią i tradycją Korei Południowej.

Czytaj dalej

Opublikowano Korea atakuje!, Ludzie kina | Otagowano , | Dodaj komentarz

Niebo i piekło (Tengoku to jigoku, 1963) – reż. Akira Kurosawa

Jak przystało na jednego z klasyków kina, dzieła Kurosawy wychodzą zwycięsko z próby czasu. Japończyk już na początku lat 60. nakręcił kryminał na wskroś współczesny, niejednoznaczny, którego styl i elementy próbują odkrywać kolejne pokolenia filmowców.

Czytaj dalej

Opublikowano Film | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Jee-woon Kim, część 2 – Filmografia 1998-2003

Tekst ukazał się także na łamach Kinomisji

Opowieść o dwóch siostrach (2003)

Wprowadzeniem do twórczości Koreańczyka jest niezrealizowany scenariusz Good Times, swego czasu nagrodzony przez magazyn Premiere. Na jego kartach, Kim połączył swoje wspomnienia ze szkoły średniej z sytuacją kraju w latach 80., kiedy dyktatorską władzę sprawował generał Doo-hwan Chun.

Akcja rozgrywa się w szkole, na terenie której funkcjonują różne kliki, zaś władzę nad nimi sprawuje jeden uczeń. Gdy „prezydent” zostaje zaatakowany przez uczniów z innej placówki, centralne postaci z każdego klanu zaczynają rywalizować o miejsce na szczycie. Całość została napisana z dużą dawką realizmu i przemocy.

Podobnie jak owy scenariusz, dwa pierwsze filmy reżysera są najbardziej otwarte na otaczającą rzeczywistość. W sposób świadomy przyglądają się problemom dotykającym koreańskie społeczeństwo, stawiając szarych obywateli w centrum zainteresowania. Dopiero przygoda z horrorem zainicjuje bliższe związki z gatunkowymi tradycjami.

Czytaj dalej

Opublikowano Film, Korea atakuje!, Ludzie kina | Otagowano , | Dodaj komentarz

Jee-woon Kim, część 1 – Biografia

Tekst ukazał się także na łamach Kinomisji

Photo credit: Tony Rivetti Jr.

Jee-woon Kim na planie filmu „Likwidator”

Wstęp

Mogę się mylić i taką też mam nadzieję, ale kino Korei Południowej w świadomości przeciętnego polskiego widza zdaje się pozostawać w cieniu Oldboya. To właśnie ten tytuł, zachwalany między innymi przez Quentina Tarantino, zwrócił uwagę szerokiej publiczności, przedstawił poetykę, która dla wielu stała się synonimem koreańskiej kinematografii. Jego reżyser, Chan-wook Park, zyskał sławę i uznanie na całym świecie, czego dowodem choćby zeszłoroczna Służąca. A co z innymi?

Przedstawiciele kina gatunków mają ułatwione zadanie zdobywania odbiorców. Gatunkowy kostium to waluta uniwersalna, rozumiana niezależnie od szerokości i długości geograficznej. Do tej grupy zaliczany jest Jee-woon Kim. Bez trudu możemy wskazać odpowiednią kategorię dla każdej produkcji Koreańczyka: komedia (Spokojna rodzinka, 1998; The Foul King, 2000), horror (Memories, 2002; Opowieść o dwóch siostrach, 2003), film noir (Słodko-gorzkie życie, 2005), science-fiction (Heavenly Creature, 2007), spaghetti western (Dobry, zły i zakręcony, 2008), thriller (Ujrzałem diabła, 2010), film sensacyjny (Likwidator, 2013) czy wreszcie kino szpiegowskie (The Age of Shadows, 2016).

Przy czym Kim swobodnie przekracza ich ramy, realizuje autorskie pomysły, miast li tylko wypełniać znane schematy. Jego znakiem rozpoznawczym jest wyczucie stylu, precyzyjny warsztat, dynamiczna akcja. Jego dzieła goszczą na międzynarodowych festiwalach, zaś ostatnie z nich było oficjalnym kandydatem Korei Południowej do Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny. Dzisiaj reżyser otrzymuje więcej propozycji z Hollywood, niż rodzimego podwórka. Całkiem nieźle, jak na człowieka, który porzucił żywot wałkonia dopiero
w połowie czwartej dekady swojego życia. Najwyższa pora przerwać otaczającą go anonimowość.

Czytaj dalej

Opublikowano Korea atakuje!, Ludzie kina | Otagowano , | Dodaj komentarz

Seijun Suzuki (1923 – 2017) [aktualizacja]

Kultowy japoński reżyser zmarł 13 lutego w tokijskim szpitalu na skutek przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Informację o jego śmierci dwa dni temu podała wytwórnia Nikkatsu, dla której nakręcił 42 filmy w ciągu niewiele ponad jednej dekady. Zyskał uznanie dzięki niepokornej osobowości twórczej.

Nazwany przez amerykańskiego krytyka „Jacksonem Pollockiem japońskiego kina”,
Suzuki stanowi inspirację dla wielu współczesnych reżyserów. Stylistyka i elementy inscenizacji w pierwszej części Kill Bill Quentina Tarantino wyraźnie nawiązują do pulpowej wizji Suzukiego. Jim Jarmusch wykorzystał scenę zabójstwa przez kuchenny zlew
z Namaszczonego do zabijania w swoim Ghost Dog: Droga samuraja. John Woo, Takashi Miike, Chan-wook Park, Kar-Wai Wong – twórczość Japończyka nie jest im obca.

Czytaj dalej

Opublikowano Ludzie kina | Otagowano , | 1 komentarz

Nie opuszczaj mnie (My Love, Don’t Cross That River, 2013) – reż. Mo-young Jin

Korea Południowa to nie tylko nadmierny melodramatyzm, krwawe thrillery o zemście, zabarwione humorem kryminały z niekompetentną policją, gatunkowe mieszanki
o wszelkiej maści potworach czy też naród zapalonych biegaczy. To także kraj zamieszkany przez zwyczajnych ludzi, wierzcie lub nie.

Do nich należą bohaterowie dokumentu Nie opuszczaj mnie, 89-letnia kobieta i 98-letni mężczyzna. Razem są od 76 lat, zdążyli dorobić się 12 dzieci i niestety pochować połowę z nich. Mieszkają w małej wiosce u podnóża gór. Mimo płynącego czasu i niekiedy przykrych doświadczeń, ich życie wypełnia niegasnąca miłość. Nieubłagany koniec jest coraz bliżej, lecz zakochani zdają się nie zwracać nań uwagi. Starość zabiera im tylko sferę fizyczną – nadal żartują, śpiewają, trzymają się za ręce, noszą tradycyjne stroje, wspólnie oddają się przyziemnym obowiązkom. Bliskość i szczere uczucie okazują się remedium na wszystko.

Wiem jak to brzmi, ale niech podniesie rękę do góry ten, kto na filmie nie zapłakał. A teraz odpowiedz sobie, dlaczego jesteś martwy w środku.

Opublikowano Film, Korea atakuje! | Otagowano , , | Dodaj komentarz