Szczury pustyni

playdirty1

Brudna gra (Play Dirty, 1969), reż. André De Toth

II wojna światowa, północna Afryka. Po wielu taktycznych niepowodzeniach, pułkownik Masters (Nigel Green) opracowuje plan zniszczenia niemieckich zapasów paliwa. Tym razem misja może mieć duże znaczenie i szansę powodzenia, dlatego też dowódca Blore (Harry Andrews) postanawia zasługi przypisać sobie. By utrzymać pozory, uformowana przez Mastersa jednostka zostaje wysłana jako przynęta dla ewentualnych sił wroga, podczas gdy dobrze uzbrojony oddział rusza w tajemnicy za nimi.

Kolejna wariacja na temat Parszywej dwunastki. Tym razem w skład ekipy wchodzą: terrorysta (spec od wybuchów), handlarz bronią (zbrojmistrz), morderca (łącznik), przemytnik narkotyków (zaopatrzeniowiec), dwóch naćpanych gejów (przewodnicy), a także kapitan Leech (Nigel Davenport), skazany za zatopienie statku wraz z załogą dla odszkodowania. Oczywiście każdy ze zbrodniarzy jest innej narodowości. Rolę outsidera w tej wesołej gromadce zagra kapitan Douglas (Michael Caine), spec od rurociągów.

playdirty2

Brzmi atrakcyjnie jednak są dwa poważne zgrzyty. Po pierwsze, nie ma żadnej sceny rekrutacji czy charakterystycznej introdukcji postaci. Poświęcona jest im jedynie chwila, gdy w barze Masters opowiada o nich Douglasowi w kilku zdaniach. Bardziej rozbudowane wprowadzenie postaci podniosłoby poziom twardzielskości filmu. Po drugie, słabo zarysowana kompania nie ma później okazji do pogłębienia swoich portretów. Każdy z nich ma inne cechy i „właściwości bojowe”, jednak nie ma wydarzeń pozwalających na użycie ich w praktyce czy choćby prowadzenie rozmów.

Zostają nam jedynie utarczki na linii Leech-Douglas, którzy to kierują się innymi zasadami i niejako rywalizują o dowodzenie ekipą. Klasyczne zderzenie bohaterów niesubordynowany najemnik-kierujący się zasadami żołnierz, wprowadza dawkę sarkazmu przy okazji wymiany zdań. Cynizm wojskowego dowództwa w podejmowaniu decyzji, narażający ludzi na niemal pewną śmierć tylko uwydatnia bezsens tej straceńczej misji. Dzieła dopełnia zimny nihilizm – brak szacunku dla zmarłych, okradanie trupów, zanik moralności.

playdirty3

Mniejsza skala widowiskowości jest zaletą Brudnej gry. Najbardziej efektowne starcie przedstawione zostało w realistyczny sposób. Atak Niemców jest szybki, dokładny, przy użyciu całej siły, wyrządzający maksymalne szkody. Brak w nim westernowego przeciągania, przechodzenia od jednej śmierci do drugiej itp. Skuteczne uderzenie z zasadzki, które „parszywy” oddział jedynie obserwuje z daleka. Efekt jest świetny.

Film skupia się na bardziej przyziemnych sprawach. Wciąganie jeepów pod stromą górę (późniejszy Fitzcarraldo rozbudował ten manewr), rozbrajanie miny, chuć żołnierzy. I tu właśnie pożądane byłoby ukazanie charakteru postaci, budowanie napięcia ciętymi dialogami. Tego niestety brakuje. Choć ciężko też uznać to za jednoznaczną wadę. Patrząc z drugiej strony – to nie jest awanturnicze kino o grupie wyrzutków. To film o przetrwaniu, operujący głównie obrazami i działaniem. Prosto i dobitnie. Wybór należy do widza.

Na deser mamy pustynny krajobraz, brnięcie przez burze piaskowe i gorzkie spojrzenie na powolną erozję zasad moralnych. Antywojenną wymowę filmu podkreśla zakończenie wybrzmiewające jak toporny, sarkastyczny żart. Brudny, nie pozostawiający złudzeń obraz wprost ze śmietnika kina klasy B.

Niestety jedyny dostępny zwiastun to fatalny fanmade:

Wielka Brytania / 1969 / dramat, wojenny / 118 minut
Reżyseria: André De Toth
Scenariusz: Melvyn Bragg, Lotte Colin
Zdjęcia: Edward Scaife
Muzyka: Michel Legrand
Montaż: Jack Slade, Alan Osbiston
Występują: Michael Caine, Nigel Davenport, Nigel Green, Harry Andrews

Reklamy

Informacje o Bezdroża kinomana

Entuzjasta kina, lubię ratować od zapomnienia.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Film i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s