Please don’t go. I’ll eat you up, I love you so.

Maurice Sendak
10.06.1928 – 8.05.2012

sendak1

W poniedziałek minęła 85. rocznica urodzin Maurice’a Sendaka, pisarza i ilustratora książek dla dzieci, laureata nagrody im. Hansa Christiana Andersena, zwanej „nagrodą Nobla za literaturę dziecięcą”.

Na świat przyszedł 10 czerwca 1928 roku w rodzinie polskich Żydów, która wyemigrowała do Brooklynu. Był chorowitym dzieckiem. Zmuszony do przebywania w domu zaczął rysować dla zabicia czasu. W wieku 12 lat zobaczył disnejowską Fantazję (1940), która sprecyzowała jego plany na przyszłość. Jeszcze w liceum otrzymał pracę na pół etatu u wydawcy serii All-American Comics. Gdy w 1948 roku zajmował się przygotowaniem okien wystawowych sklepu z zabawkami FAO Schwarz, został zauważony przez Ursulę Nordstrom, legendę wśród wydawców literatury dziecięcej. Wykonał ilustracje do przeszło 80 książek innych autorów nim zaczął tworzyć własne tytuły.

sendak2

Zgryźliwy ateista, gej, człowiek już od najmłodszych lat zaznajomiony z kruchością ludzkiego życia i pojęciem śmierci. Wielu członków jego rodziny zginęło podczas Holokaustu. Nosił w pamięci łzy rodziców i wieści z pogrążonej w koszmarze Europy. Jak sam wspominał – żył za dzieci, którym wojna na to nie pozwoliła. Uroczy zrzęda, jak mawiali o nim znajomi. Tworzył książki surowe i szczere, pozbawione wyidealizowanych postaci (wiecznie grzeczne i uśmiechnięte, czy też nierozgarnięte dzieci, których nieporadność stanowi jedynie pretekst do nakreślenia morału), ale za to pełne emocji i różnorakich uczuć. Rozumiał, że dzieciństwo to nie tylko śmiech i zabawa. To także gniew, impulsy, pragnienia i lęki, zazwyczaj tak ignorowane lub trywializowane przez dorosłych.

Doskonałym tego przykładem jest najsławniejsza książka Sendaka, Gdzie mieszkają dzikie stwory z 1963 roku. Jej bohaterem jest humorzasty Max, który przenosi się do krainy wyobraźni zaludnionej przez groteskowe, acz sympatyczne potwory. W 2009 powstała ekranizacja, zadziwiająco wierna intencjom autora. Moją nie do końca spełnioną recenzję możecie przeczytać tutaj – O dzieciach, dla dorosłych. Na szczęście mogę też oddać głos samemu Sendakowi. Jego portret uwiecznił na taśmie filmowej Spike Jonze, reżyser filmowej wersji Stworów. Polecam.

Reklamy

Informacje o Bezdroża kinomana

Entuzjasta kina, lubię ratować od zapomnienia.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ludzie kina i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Please don’t go. I’ll eat you up, I love you so.

  1. Film Spike’a mnie nie przekonał, ale tekst zachęcający do zapoznania się. Co polecasz najbardziej?

    • Szubrawca pisze:

      „Where The Wild Things Are” (najsławniejsza), „Brundibar” (z tej był najbardziej dumny) i może jeszcze „Outside Over There”. Jak się spodoba, sięgaj po resztę. Dziwnie poleca się literaturę dziecięcą osobom dorosłym.

      Edit: Jeszcze może „In the night kitchen”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s