Lore (2012) – reż. Cate Shortland

Tekst pojawił się również na łamach Popcentrali

lore1

Dojrzewanie w czasach zarazy

Walkabout w oparach Idź i patrz z wrażliwością Jaśniejszej od gwiazd, wyreżyserowany przez Terrence’a Malicka. Tak mógłbym w skrócie opisać film Cate Shortland, który choć opowiada o skutkach II wojny światowej, pozostawia daleko w tyle ciężar historii. Lore skupia się na rodzeństwie (a zwłaszcza tytułowej bohaterce), które z dnia na dzień zostaje odarte z dotychczasowego życia i rzucone w bolesną rzeczywistość.

Niemcy, wiosna roku 1945. Sympatyzujący z nazistami rodzice nastoletniej Lory (Saskia Rosendahl) zostają zatrzymani przez aliantów. Na dziewczynę spada odpowiedzialność za młodsze rodzeństwo. Chcąc dostać się do Hamburga, gdzie mieszka ich babcia, dzieci będą musiały przejść niemal 900 km przez zniszczony wojną kraj. Spotykając ludzi pogrążonych w ubóstwie i cierpieniu, na własne oczy zobaczą skutki działań wspieranych przez rodziców. Na ich drodze stanie także Thomas (Kai-Peter Malina), młody Żyd oferujący swą pomoc w podróży. Początkową odrazę bohaterki zacznie wypierać fascynacja człowiekiem, którego została nauczona nienawidzić.

lore2

Pierwsze, co uderza widza, to dopracowana strona wizualna. Kamera Adama Arkapawa odsłania przed nami emocje bohaterów, ich niepewność, dezorientację. Pozostaje w najbliższym otoczeniu, cierpliwie obserwując zachowanie dzieci. Częste zbliżenia, podkreślanie detali, bogata kolorystyka nasycona zimnem i wilgocią nadają filmowi pewnej intymności.

I choć otaczający świat jest brudny, pełen bólu, przez napotykane okropieństwa przedziera się naturalne piękno. Po raz kolejny jedyną rzeczą obojętną na czyny człowieka, jest przyroda. Ona pierwsza i jedyna odradza się tak szybko, pozostaje niewzruszona na wojnę, choć ludzka krew jeszcze nie wsiąkła w ziemię. W równym stopniu co nastrojom postaci, kamera poddaje się delikatnym podmuchom wiatru, falującej trawie, szumiącym liściom, zmąconej wodzie.

Lore to przede wszystkim opowieść o dorastaniu. Główna bohaterka zmuszona jest opuścić dobrze znane otoczenie i bezpieczną egzystencję, by wkroczyć w świat dorosłych. Jest to o tyle trudniejsze, iż dźwiga ideologiczny ciężar zrzucony na nią przez rodziców. Rodzeństwo dziewczyny nie zdaje sobie w pełni sprawy z sytuacji, w jakiej się znaleźli. Oni jeszcze zachowują swą niewinność, pozostając pod opieką starszej siostry. Są w stanie poświęcać się drobnym zabawom, ufać ludziom okazującym im dobroć. Nie zostali skażeni przez błędy dorosłych.

Sączony w dziecko nazizm tworzy iluzję, która rozpadając się w czasie podróży przez zrujnowany kraj, zada większy i bardziej dojmujący ból niż cierpienie fizyczne. Wychodząc z kłamstwa, Lore nie będzie miała czasu na dobrowolne doświadczanie życia. Utrata niewinności będzie gwałtowna i brutalna. Odkrywanie własnej seksualności, uświadomienie sobie prawdy o rodzicach, próba stworzenia kodeksu moralnego są pozbawione jakiejkolwiek godności.

lore3

Lore to kino nastroju. Subtelne i kameralne. Podejmuje temat wojny bez patosu, martyrologii, spektakularnej batalistyki czy opowiadania się za którąkolwiek stroną. Unika też epatowania przemocą. Zniszczenia mają tutaj wymiar osobisty, przeżywane są przez jednostki, a nie narody. Jest w tym filmie pewien dziwny spokój. Nie przynosi on żadnego ukojenia i nie udziela się bohaterce. Jest raczej dla widza. Jakby wydzierał kawałek ekranowej przestrzeni, dając okazję do chwili refleksji.

Właściwie jedyną rzeczą, do której mógłbym się przyczepić, jest wspominana oprawa wizualna. Choć piękna, z czasem może przytłaczać. Jak pokazał Janusz Kamiński w Motylu i skafandrze, można z powodzeniem odejść od wizualnej maestrii by skupić się chwilę na bohaterach, uspokoić zmysły, bez uszczerbku dla artystycznego całokształtu. Tutaj obraz sprawia wrażenie, jakby Lore przez cały seans czuła, a nie wyrażała. Świat przedstawiony oddziałuje na nią, nie na widza. Nie tak łatwo przedostać się do jej rzeczywistości.

Dla cierpliwych.

Źródło zdjęć

Australia, Niemcy, Wielka Brytania / 2012 / dramat, wojenny / 109 minut
Reżyseria: Cate Shortland
Scenariusz: Cate Shortland, Robin Mukherjee (na podstawie powieści The Dark Room Rachel Seiffert)
Zdjęcia: Adam Arkapaw
Muzyka: Max Richter
Montaż: Veronika Jenet
Występują: Saskia Rosendahl, Kai-Peter Malina, Nele Trebs, Mika Seidel, André Frid

Advertisements

Informacje o Bezdroża kinomana

Entuzjasta kina, lubię ratować od zapomnienia.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Film i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s