Na marginesie

Sceny usunięte z Mistrza (2012) Paula Thomasa Andersona. Zabiło mnie nawiązanie do Śmiertelnego pocałunku.

Reklamy

Informacje o Bezdroża kinomana

Entuzjasta kina, lubię ratować od zapomnienia.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Do obejrzenia i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Na marginesie

  1. conradino23 pisze:

    Dobry film, ale faktycznie lekko zjebane zakonczenie. Nie wiem dlaczego z tego zrezygnowal? Boogie Nights forever!

    • Szubrawca pisze:

      Może nie wszystkie z tych scen, ale szkoda, że nie pojawiły się w filmie. A mi się zakończenie podobało. Przypomniały mi się wszystkie filmy pokroju „Skarbu Sierra Madre” – po tym wszystkim co się zdarzyło i mogło stanowić o wielkości człowieka, po prostu trzeba żyć dalej. A Freddy okazał się najsilniejszy, najmniej podatny na wpływy, był mistrzem właśnie dlatego, że po prostu płynął przez życie. Fakt, że sterem były my fiut i butelka, ale trzymając się swoich pragnień żył jak chciał, z dala od hipokryzji Doddów, fałszywych wartości i zachowań na pokaz. Był wolnym człowiekiem. Oczekiwałem jakiegoś mocnego akcentu, ale to obecne zakończenie pasuje do filmu. Proste, nieefektowne, niemal życiowo przeciętne. Przeżył swoje i zrobił kolejny krok naprzód.

      Zakończenie „Boogie nights” nie wymaga komentarza 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s