Kwon-taek Im – koreański klasyk

Kwon-taek Im jest legendą rodzimej kinematografii. Na przestrzeni 52-letniej kariery nakręcił ponad 100 filmów, z czego 50 już w pierwszej dekadzie twórczości. Zyskał przydomek „ojciec koreańskiego kina”, jako że w swoich dziełach podejmował tematy związane z życiem, historią i tradycją Korei Południowej.

Urodził się 2 maja 1936 roku w Jangseong, dorastał w Gwangju. Jego rodzina doświadczyła przykrości wojny koreańskiej (1950-1953). Naukę porzucił na etapie gimnazjum, po śmierci ojca. W poszukiwaniu pracy przeprowadził się do Busan, następnie do Seulu
w 1955. Tam poznał reżysera Chang-hwa Chunga, który wprowadził go do studia. Im przez kolejne pięć lat był asystentem reżysera. Kina uczył się oglądając filmy z Ameryki i Europy, zaś tajniki produkcji poznawał pomagając we wszystkim na planach zdjęciowych.

Debiutował w 1962 roku filmem Farewell Duman River. W latach 60. był niezwykle płodnym reżyserem kontraktowym, tworzył we wszystkich gatunkach, przeważnie tytuły klasy B. O wielu z tych taśmowych obrazów chciałby zapomnieć, niektóre rzeczywiście uleciały z jego pamięci. Gdy po latach natrafił w telewizji na pośledniej klasy dzieło, zastanawiał się, kto mógł stworzyć takiego potworka. Z lekkim zażenowaniem przeczytał napisy końcowe, w których widniało jego własne nazwisko.

Im zaczynał karierę w czasach militarnego reżimu, przez co musiał liczyć się z cenzurą
i kontrolą. Kręcąc w zawrotnym tempie, nawet 8 filmów rocznie, zwyczajnie wypełniał zapotrzebowanie masowej widowni. Jednak niezależnie od ich jakości, była to cenna nauka zawodu. Doskonalił swoje rzemiosło i rozwijał pasję tworzenia, która nie tkwiła w nim od samego początku – wszak do przemysłu trafił tylko z myślą, aby zarobić na jedzenie.

The General’s Son (1990)

Pierwotnie chciał kręcić kino akcji i komedie w stylu hollywoodzkim, jednak zdał sobie sprawę, że zawsze będzie ograniczany mniejszym budżetem i starszym sprzętem. Dlatego też porzucił rywalizację z Ameryką i skupił się na realizacji filmów podkreślających charakter i wyjątkowość własnego kraju, właściwe mu rytuały i zachowania, społeczne normy.

Przełom nastąpił w 1976 roku, gdy światło dzienne ujrzał Wang Sib Ri, My Hometown. Traktując kino już jako sztukę, reżyser skupiał się na różnych aspektach koreańskiej kultury: szamanizmie (Divine Bow, 1979; Daughter of Fire, 1983), buddyzmie (Mandala, 1981; Aje Aje Bara Aje, 1989), sytuacji kobiet (The Surrogate Woman, 1986), japońskiej okupacji (The Family Pedigree, 1978), polityce (The Tae Baek Mountains, 1994) i innych.

W latach 80. i 90. wyprowadził ojczyste kino na arenę międzynarodową. Jego filmy gościły m.in. na festiwalach w Berlinie, Wenecji i Moskwie. Na początku lat 90. powrócił na chwilę do kina gatunkowego, kręcąc gangsterską trylogię The General’s Son (1990-92). Dwie pierwsze części były najlepiej zarabiającymi tytułami w kraju w latach ’90 i ’91.

W roku 1993 miał premierę bodaj najsłynniejszy obraz reżysera, Sopyonje. Ta niezależna produkcja okazała się pierwszym koreańskim filmem, który przekroczył próg miliona widzów i to tylko w samym Seulu. Jest to historia mężczyzny trudniącego się pansori, rodzajem tradycyjnej muzyki ludowej, który wbrew zmieniającym się czasom i słabnącej popularności tejże sztuki, uczy pansori dwójkę swych dzieci.

Sopyonje (1993)

Ogromny sukces Sopyonje zaskoczył nawet samego reżysera. Był to jego wymarzony projekt, który kiełkował już od lat 60. Po finansowym sukcesie debiutu, Im został zaproszony przez producenta na obiad, gdzie po raz pierwszy zobaczył występ pansori. Zachwycony, postanowił nakręcić o niej film, lecz ta ginąca tradycja nie przyciągała inwestorów. Dopiero sukces trylogii The General’s Son otworzył Imowi drogę do zrealizowania planu.

W 2002 roku nakręcił Chihwaseon, znakomity portret XIX-wiecznego malarza imieniem Seung-up Jang (w tej roli znany z Oldboya Min-sik Choi). Obraz cieszył się popularnością także poza granicami kraju i przyniósł Imowi nagrodę za reżyserię na MFF w Cannes, jako pierwszemu Koreańczykowi w historii festiwalu. Pięć lat później wyreżyserował swój setny film, Ponad czasem.

Jego droga twórcza obfitowała w liczne nagrody. Zdobył m.in. honorowego Złotego Niedźwiedzia na MFF w Berlinie (2005), Akira Kurosawa Award na MFF w San Francisco (1998), odznaczenie francuskiej Legii Honorowej (2007), a także nagrody za całokształt twórczości – Asian Film Awards (2015) oraz na Indyjskim Międzynarodowym Festiwalu Filmowym (2016).

Polskie piśmiennictwo filmoznawcze nie sięgnęło jeszcze po koreańskiego klasyka. Więcej informacji o reżyserze i jego kinie można znaleźć choćby w anglojęzycznych książkach Korean Film Directors: Im Kwon-taek oraz Im Kwon-Taek: The Making of a Korean National Cinema.

Chihwaseon (2002)


Źródła:
BFI Conversation, Britannica, Hangul Celluloid, KMDb, KoBiz, London Korean Links

Reklamy

Informacje o Bezdroża kinomana

Entuzjasta kina, lubię ratować od zapomnienia.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Korea atakuje!, Ludzie kina i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Kwon-taek Im – koreański klasyk

  1. Kilka słów o pansori z książki Joanny P. Rurarz „Historia Korei” (s. 323):

    (..) Od końca XVII w. rozwijała się także, wywodząca się pierwotnie zapewne z prowincji Chungcheong i Jeolla, sztuka pansori (dosł. „śpiew w plenerze”), rodzaj częściowo śpiewanego monodramu, wykonywanego często na otwartej przestrzeni, przy akompaniamencie bębna janggo lub fletu, zarówno przez mężczyzn, jak i – później, od końca XIX w. – kobiety. Ten niezwykle trudny, wymagający lat nauki dramatyczny śpiew, charakterystyczny dla Korei, jest unikalną sztuką a mistrzynie i mistrzowie pansori także dziś cieszą się zasłużoną sławą i uwielbieniem. Warstwę tekstową pansori stanowią utwory literatury popularnej, najczęściej anonimowej, przy czym śpiewak/śpiewaczka wciela się po kolei w role poszczególnych postaci, a także pełni funkcję narratora. Wykonawcy pansori, zwani gwang-dae, to poprzedzane sławą wędrowne grupy, często rodzinne, przemieszczające się z miasta do miasta. Przedstawienia pansori trwają prawie cały dzień, publiczność zna teksty niemal na pamięć, dopuszczona jest forma żartobliwego dialogu z wykonawcą. Spisania sześciu spośród dwunastu znanych w owym okresie tekstów pansori dokonał w końcu XIX w. Sin Jaehyo alias Baeg-won lub Dongni (1812-1884), dzięki któremu rozpoczął się proces przekształcania klasycznego pansori w formę zwaną changgeuk, czyli zbliżoną do opery. Ten reformator gatunku, w swym dziele „Gwangdae-ga” (dosł. „Pieśń o aktorze”), spisał w formie teoretycznego wywodu, acz mową wiązaną, cechy, jakimi winien charakteryzować się wykonawca pansori: aparycją, mimicznością, darem wymowy, możliwościami głosowymi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s